DLACZEGO AFRICA-POINT?

Uważam, że podróżnikiem nie jest się z wyboru. Ja nim nie jestem. Moje podróżowanie to silna potrzeba płynąca z ciekawości do innego świata, z którą się urodziłem. Można by rzec, że wewnętrzny przymus. Każda z moich ponad stu podróży, jakie mam za sobą, nie wynikała z chęci zmiany miejsca aby trochę wypocząć, oderwać się od codzienności i zrobić fajne zdjęcie. To jest wewnętrzna tęsknota za dotknięciem innych wymiarów istnienia. Tęsknota za poznaniem i zrozumieniem. Tęsknota za spotkaniem. Za człowiekiem. Za kształtami, zapachami i kolorami. Wreszcie ważna tęsknota za refleksją, która zdejmuje kolejne zasłony z oczu uważnego obserwatora.

Nie chodzi mi w moich podróżach tylko o odmienność przyrodniczą i egzotykę. Nie ekscytuję mnie cały ten prestiż, jaki przyklejono do podróżnictwa. Idzie mi głównie o światy zamknięte w duszach spotkanych na drodze ludzi. To jest mój sens, gdy w światach tych znajduję odpowiedzi, które zawsze przychodzą w ciszy. Poza płynącym czasem. W rozpalonym słońcem afrykańskim kurzu. Z dala od turystycznych szlaków i cywilizacyjnego bełkotu. Moje odpowiedzi na pytania najważniejsze, spływają z zasysającej mnie otchłani świata.

Zabierając małe grupy podróżników do Afryki, zależy mi zawsze aby podczas naszej wyprawy umożliwić każdemu dotykanie prawdy o miejscu, do którego przylecieliśmy. Prawdy czasem bolesnej i brzydkiej. Ale jakże często jest to wzruszająca prawda o pięknie człowieka. Staram się nie narzucać nikomu swojej wersji widzenia świata. Ludzie pragną rozmowy z samym sobą. Szczerej i poważnej. Bombardowanie pancernych stereotypów odbywa się u każdego z osobna. W najgłębszych zakamarkach serca. I nic już później nie jest takie samo…

Dominik Skurzak

komentarzy 5

  1. danuta
    Październik 15, 2017
    Odpowiedz

    Pięknie napisane.To są prawdziwe podróże,a nie te do hotelu z basenem i drinkiem z palemką.

  2. Anna Krzewniak
    Czerwiec 10, 2018
    Odpowiedz

    Mądre słowa. To jest wewnętrzna tęsknota za dotknięciem innych wymiarów istnienia. Tęsknota za poznaniem i zrozumieniem. Tęsknota za spotkaniem. Za człowiekiem. Za kształtami, zapachami i kolorami. Wreszcie ważna tęsknota za refleksją, która zdejmuje kolejne zasłony z oczu uważnego obserwatora.

  3. Sierpień 11, 2018
    Odpowiedz

    Pieknie napisane. Też tak odczuwam podróżowanie

  4. Dorota
    Październik 26, 2018
    Odpowiedz

    Uczę geografii. Nigdy nie byłam w Afryce. Opowiadam o krajobrazach, których nie widziałam I o ubóstwie., którego nikt z moich uczniów nawet nie jest sobie w stanie wyobrazić

  5. Bożenna
    Maj 1, 2019
    Odpowiedz

    ….czytam kolejne słowa tego pięknie prostego i bliskiego mi tekstu, slowa
    ktore pojawiały się w mojej głowie od dawna…
    czy podróżuję z tęsknoty za wlymiarem odczuwania, którego nie odnajduję w mojej codziennej rzeczywistości….
    czy to jest ucieczka
    czy to jest poszukiwanie
    czy to jest bezmiar bezdusznosci, który
    każe mi szukać odpowiedzi na skomplikowane pytania,
    może potrzeba refleksji i samotnosci
    moze potrzeba odczarowania
    ja chyba jeszcze nie znalazłam odpowiedzi…
    jednak dziś mogę powiedzieć na pewno, że kiedy podróżuję to oddycham, widzę. i czuję, uśmiecham się..
    a czasem bezsilność wobec okrucieństw tego świata odbiera mi i oddech i czucie…
    takie sa podróże, nie ma nic za darmo, też płacę miłością do nich, ich ślady są we mnie….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *