Wyprawa w stylu Kazimierza Nowaka przez GAMBIĘ

GAMBIA w stylu K. Nowaka ==> 9-17 lutego 2018. CENA: (bilet lotniczy 2600) + 3900 zł

CENA: (bilet lotniczy 2600) + 3900 zł za uczestnictwo.

LICZBA OSÓB: 8

Projekt: Dominik Skurzak – DEES CLASSIC LTD.

Strona internetowa: www.africa-point.com

Mail: dominik@africa-point.com

NUMER TELEFONU W POLSCE: +48 505103877 lub +48 501 324 492

NUMER TELEFONU NA TERYTORIUM GAMBII: +220 29 58 158

-Zaliczka 2600 zł na poczet wykupienia przelotu na trasie Warszawa-Banjul-Warszawa

-Przed wpłatą zawierana jest z uczestnikami umowa cywilno prawna (do wglądu wysyłamy mailem treść Umowy).

-Ostateczny termin pełnej wpłaty za uczestnictwo- 30 dni przed odlotem.

W RAMACH CENY ZAPEWNIAMY

– profesjonalną organizację wyprawy i opiekę nad grupą (Dominik Skurzak wraz z osobami towarzyszącymi) UWAGA! Autor wypraw do afryki -Dominik Skurzak jest zawsze obecny z grupą od pierwszego do ostatniego dnia każdej wyprawy.

– organizację i koszt noclegów na trasie wyprawy oraz noclegi w obozowiskach.

– pełne wyżywienie na terytorium Gambii wraz z wodą butelkowaną.

– rejsy afrykańskimi łodziami

– transfer z lotniska, na lotnisko oraz transport sprzętu podczas wyprawy.

– bilety wstępu na wyspę Kunta Kinteh

TREŚĆ WYPRAWY

Afryka jest nieznana. Ogromna, tajemnicza i prawdziwa. To najmniej skażony cywilizacją kontynent świata. Poznanie i próba zrozumienia tamtejszej cywilizacji na przykładzie najmniejszego państwa Afryki – Gambii, to treść naszej przygody. Zaprzyjaźnimy się z plemionami zamieszkującymi Gambię, wspólnie z nimi gotując, bawiąc się i ucztując. Jak nigdzie indziej na świecie poczujemy ich serdeczność i mentalność, poznamy ludzkie troski, radości i sposób widzenia świata.

Będziemy przemierzać Afrykę idąc przez malownicze sawannowe krajobrazy i tradycyjne wioski. Nasz samochód będzie podążać z nami. Tam będą nasze namioty, ekwipunek i polowa kuchnia. 4-osobowa ekipa będzie przygotowywać dla nas na postojach 3 posiłki dziennie. Namioty rozstawiamy sami.

Przygoda rozpocznie się w stolicy Gambii – Banjul. Trasę rozpoczniemy następnego dnia po wylądowaniu w Afryce. Przejedziemy samochodem terenowym ponad 300 km w głąb kontynentu do Miejscowości Janjabureh aby wyruszyć w egzotyczną drogę przez Afrykę zachodnią. Hipopotamy, krokodyle, szympansy, megalityczne kręgi w Wassu, rejsy afrykańskimi łodziami, wyspa niewolników, raj ptactwa, noclegi w wioskach w głębi buszu przez te parę dni staną się naszym światem. Będziemy Afrykę przemierzali pieszo. To właśnie pozwoli nam na bliski kontakt z kulturą tego świata. Przygoda jest adresowana do osób radzących sobie z trudami podróży bez wygód. Coś za coś. Skok w prawdę o Afryce lub wygodny hotel i atrapa egzotyki z perspektywy leżaka.

Ta wyprawa to klimatyczna, utrzymana w atmosferze czasów kolonialnych podróż w stylu Kazimierza Nowaka – polskiego podróżnika, korespondenta i fotografa, który w latach 1931-1936 przebył samotnie kontynent afrykański z północy na południe, a następnie z powrotem, pokonując około 40 tys. km.

Nowak nigdy nie był w Gambii ani w Zachodniej Afryce. Jego trasa przebiegała przez środek kontynentu. My nie pokonamy nawet 1/100 tego dystansu. Dzienny limit naszego „pedałowania” nie przekroczy 30-stu kilometrów. Nowak miał na swoją podróż 5 lat. My 1 tydzień. Jednak Nowak miał z nami wiele wspólnego. My także mamy w sobie to „coś”, co każe nam wyjść poza ciasne ramy naszej zachodniej cywilizacji. To „coś” to marzenia. Nowak, tak jak i my, miał duszę prawdziwego podróżnika, człowieka odważnego i mężnego. Nie bał się realizować swoich marzeń, choćby najbardziej szalonych.

Jak pisze dziennikarka Natalia Budzyńska, to był pomysł nawet dziś zupełnie nieprawdopodobny do wykonania a pomyślmy, że były lata 30., sytuacja niepewna, a Nowak biedny. Nie miał telefonu komórkowego, lekkiego obuwia trekkingowego, syntetycznych ubrań z oddychających tkanin, natychmiast działających leków, lekkiego namiotu i tysiąca innych drobiazgów ułatwiających życie w ekstremalnych warunkach. Miał za to stary rower i marzenia oraz zapał.

 

INFORMACJE O GAMBII

Gambia jest najmniejszym państwem Afryki, 100% bezpiecznym dla przyjezdnych i dla mieszkańców zarówno w aglomeracjach miejskich jak i na prowincji. Od polskich obywateli od niedawna nie wymaga się wizy wjazdowej. Gambia to była kolonia Brytyjska otoczona Senegalem. Jest miejscem omijanym przez kataklizmy, wojny oraz wszelkie epidemie. Miejscowa ludność jest otwarta, uczciwa i niezwykle serdeczna. Dwie główne religie Gambii to Islam (90%) i Chrześcijaństwo (9%) a żyjący tu wspólnie wyznawcy obu tych religii są niespotykanym często w skali cywilizacji ludzkiej zjawiskiem, jeśli idzie o zgodność i wzajemną serdeczność. Jak wszędzie w Afryce, przynależność plemienna ma w Gambii duże znaczenie ale również i na tym polu panuje absolutna zgoda pomiędzy czterema plemionami Wolof, Mandinka, Fula i Jola.  Można tu spotkać często np. mieszane, międzyplemienne małżeństwa. Wszyscy mieszkańcy Gambii używają płynnie języka angielskiego – to język urzędowy. W Gambii osiedlają się zarówno Europejczycy jak i napływowa ludność z innych stron kontynentu Afryki.

Zwrotnikowy klimat Gambii sprzyja odwiedzającym. W porze suchej (listopad-kwiecień), kiedy w Polsce borykamy się z zimnem, pluchą i ciemnościami, tutaj trwa półroczna, słoneczna i ciepła wiosna. Temperatury są wtedy dla Europejczyka dosyć przyjemne i nigdy nie przekraczają 30-stu stopni C., z temperaturą w nocy nie spadającą poniżej kilkunastu stopni. Niebezpiecznych zwierząt w Gambii nie spotyka się na wytyczonej przez nas trasie. Wszechobecne w Gambii małpy nie są groźne dla ludzi. Natomiast kraj jest rajem dla sympatyków egzotycznego ptactwa. Warto wiedzieć, że znajdziemy tutaj około 500 gatunków ptaków.

Jeśli chcemy przeznaczyć jakąś kwotę na souveniry, napiwki czy inne przyjemności, warto zabrać ze sobą dolary lub euro (100 euro lub $) – można je wymieniać na lokalne Dalasi w popularnej w rejonach turystycznych sieci kantorów. Warto posiadać szczepienie żółtej febry i dla własnego spokoju można też wykonać przed wyjazdem szczepienia na żółtaczkę i dur brzuszny o ile nie byliśmy na te choroby szczepieni wcześniej. Zaleca się też (ale nie wymaga) stosowanie profilaktyki antymalarycznej. Większość podróżników stosuje w tym przypadku dobrej jakości repelenty. W porze suchej komary pojawiają się dosyć rzadko a czasem wcale. Można również zastosować popularne pastylki Malarone ale co do potrzeby ich stosowania, w przypadku lotu do Gambii, zdania są podzielone.

UCZESTNICY SAMI DECYDUJĄ JAKI SPOSÓB PROFILAKTYKI ANTYMALARYCZNEJ ZASTOSUJĄ. KAŻDY Z UCZESTNIKÓW POWINIEN SKONTAKTOWAĆ SIĘ Z ODPOWIEDNIĄ PLACÓWKĄ MEDYCZNĄ W CELU KONSULTACJI PRZED WZIĘCIEM UDZIAŁU W WYPRAWIE.

Ceny w Gambii są podobne do cen w Polsce. Kurs Euro==>Dalasi 1/42. Ceny souvenirów zależą od zdolności negocjacyjnych nabywcy. Przykładowe ceny w sklepach: woda 1,5 l – 4 zł, kurs taksówką, średnio 12-20 zł., puszka Coca-Coli w restauracji 4 zł, mango na targu- w sezonie 0,40 zł za sztukę, posiłek z napojem w restauracji – średnio 20-30 zł.

ORGANIZATOR:

Dominik Skurzak – wychowany w Afryce fotoreporter, dziennikarz, publicysta i wydawca. Autor National Geographic. Laureat publikacji przewodnikowej „Gambia-Kraina Uśmiechu” (współautorzy Magdalena i Sergiusz Pinkwart). Książka nagrodzona I miejscem za przewodnik ilustrowany na Międzynarodowych Targach Książki w maju 2015 w Warszawie (wydawnictwo National Geographic).

W latach 2000-2005 oficjalny fotograf XIV i XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Przez 12 lat (2000-2011) kieruje działem kultury w angielskojęzycznym tygodniku The Warsaw Voice, specjalizując się jednocześnie w fotografii prasowej i artystycznej. Autor wystaw fotograficznych (Polska, Litwa, Włochy, Japonia).  Czerwiec 2007- pełna obsługa fotograficzna XIII Międzynarodowego Konkursu im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie dla mediów japońskich. 2006 obsługa fotograficzna festiwalu Mozartowskiego „La Folle Journee au Japon” w Tokio a wiosną 2010 pierwszej polskiej edycji tego samego festiwalu w Warszawie. Oficjalny fotoreporter The Warsaw Voice podczas uroczystości pogrzebowych Jana Pawła II w Watykanie w roku 2005.

Wydawca wielu publikacji albumowych w tym albumów fotograficznych ze zdjęciami dokumentującymi XV Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina (wydanie w Polsce i Japonii). Od roku 2012 zajmuje się głównie fotografią podróżniczą, poruszającą tematykę odmienności kulturowej pomiędzy mieszkańcami kontynentów Europy, Azji i Afryki.

Pracował/pracuje m.in. dla: National Geographic, Getty Images, Reuters, The Warsaw Voice, Die Welt, Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Fakt, Haaretz, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ambasada Tajlandii w Polsce, BRE Bank, PKO S.A., Orange, Ernest & Young, Nationale Nederlanden, Squire Sanders, Yamaha-Japan, Kawai-Japan, Caritas-Polska, Swiss Air, Europcar, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, Instytut Adama Mickiewicza, TV ARTE, Sinfonia Varsovia, Filharmonia Narodowa, Towarzystwo im. Fryderyka Chopina, PCK, Chopin Piano Music Magazine-Japan, Grupa Mocarta, Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Ani Mru Mru.

Prywatna strona Internetowa autora: www.dominikskurzak.wordpress.com

PHOTO GALLERY: https://www.flickr.com/photos/102098462@N04/sets/

 

PROGRAM WYPRAWY:

Dzień 1.

Wylot z Warszawy

Dzień 2.

-lądowanie w stolicy Gambii, Banjul.

-Przejazd do hotelu Bamboo Garden Hotel.

Dzień 3.

– śniadanie.

– wyjazd w stronę Janjabureh 300 km na zachód wgłąb kontynentu (lunch w drodze koło SOMA)

– obozowisko przy magicznych kręgach Wassu

– kolacja

Dzień 4.

– śniadanie

– Megalityczne kamienne kręgi w Wassu. Naukowcy nie są dokładnie pewni, co do daty budowli, przyjmuje się, że kręgi mogły zostać stworzone nawet w trzecim wieku przed naszą erą.

– podróż łodzią na Baboon Island Park Narodowy

Gambii (Pawiany, Szympansy)

– obozowisko przy Wassu

Dzień 5.

– śniadanie

– podróż w kierunku zachodnim wzdłuż rzeki Gambia. Po drodze Afryka z XIX w. Wioski zamieszkałe głównie przez plemię Fula.

-obozowisko i nocleg w połowie drogi w jednej z wiosek

Dzień 6.

– śniadanie

– podróż w kierunku zachodnim wzdłuż rzeki Gambia. – obozowisko w Kaur

(najwyższe wzniesienie Gambii)

Dzień 7.

– śniadanie na wzgórzu

– podróż do Farafeni

– rejs łodzią z Bambatenda do Jufureh – wioska

plemienia Mandinka. To tutaj rozgrywa się

akcja w pierwszym rozdziale książki „Roots” -Alex’a Haley’a.

– Rejs na James Island (na liście UNESCO).

Położona samym środku rzeki (szerokość rzeki- ok. 7 km) mała wyspa jest miejscem, gdzie więziono niewolników (w tym legendarną postać -Kunta Kinteh) w oczekiwaniu na

transport do Ameryki. Strategiczne fortyfikacje brytyjskie. Lochy.

– nocleg w Albreda

Dzień 8.

– śniadanie

– odjazd rowerami do Barra

– prom do Banjul

– odlot do Europy

Dzień 9.

 

-lądowanie w Warszawie

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Na terytorium Gambii panuje klimat subtropikalny. Wahania średniej temperatury dobowej w ciągu roku nie przekraczają 10 stopni C. Proszę spodziewać się dziennej temperatury około 30-35 st. C a w nocy około 23 st. C przy dosyć intensywnym nasłonecznieniu. Najlepiej więc będzie jeśli nie będą Państwo zabierać ze sobą ciepłych kurtek (będą zbytecznym balastem) i zostawią je na lotnisku osobom odprowadzającym. Noce są ciepłe ale warto zabrać cienki polar lub sweter na wypadek jakiejś anomalii. Przypominam o tym, że Gambia znajduje się już na granicy strefy gdzie występuje malaria, należy więc poradzić się odpowiednich służb medycznych w tej sprawie i zadecydować we własnym zakresie jaki rodzaj profilaktyki będą Państwo stosować. Statystycznie niebezpieczeństwo zarażenia jest porównywalne z możliwością odkleszczowego zakażenia boreliozą w Polsce ale pozostawiamy ten punkt do Państwa decyzji. Komarów nie ma w ciągu dnia. Mogą pojawiać się wieczorami i w nocy dlatego ważne jest stosowanie repelentów i siatek przeciw moskitom.

Wszelkie kwestie dotyczące szczepień i profilaktyki antymalarycznej należy skonsultować z lekarzem oraz placówkami medycznymi zajmującymi się chorobami tropikalnymi. Podawane przez nas wskazówki mają jedynie charakter informacyjny. 

W kwestii akcesoriów elektronicznych. Proszę pamiętać o przejściówkach sieciowych. Mogą Państwo zabrać do bagażu podręcznego tablety, laptopy – w hotelu pod koniec pobytu będziemy mieli możliwość korzystania z łącza wi-fi choć proszę nie spodziewać się rewelacyjnej usługi w tym zakresie. Telefony z naszymi kartami SIM działają na terytorium Gambii w cenie (zależnie od operatora) dość wygórowanej ale jest możliwość z większości miejsc wysłania smsa do Polski lub połączenia. Można wykupić kartę SIM gambijskiego operatora. Koszt wraz z doładowaniem pozwalającym na używanie internetu w telefonie to wydatek około 20-30 zł.

Rzeczy do zabrania w formie listy poniżej:

-lekki namiot

-moskitiera

-plecak jako bagaż główny nadawany do luku (proszę wcześniej zabezpieczyć luźne paski – wkręcają się w lotniskowe taśmy bagażowe)

-cienki polar lub sweter

-strój kąpielowy

-cienkie bluzy z długim rękawem i cienkie przewiewne spodnie z długimi nogawkami- na dzień

-dla wygody, buty uniwersalne za kostkę, lekkie

-buty lub sandały letnie

-latarka zwykła lub tzw. czołówka

-czapka z daszkiem lub kapelusz

-niewielki plecak

-okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV

-krem z filtrem min. 30%

-dobry repelent przeciw komarom

-pastylki Malarone (do Państwa decyzji co do stosowania tego rodzaju profilaktyki)

-żel antybakteryjny

-spray owadobójczy

-około 100 Euro lub równowartość w $ na drobne wydatki, napiwki etc.

-przejściówka sieciowa (system brytyjski/europejski)

-lornetka

-powerbank do ładowania telefonu

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *